niedziela, 3 marca 2013

dzień jak codzień...

Obudziły mnie promienie słońca wpadjące do mojego pokoju przez okno. Czuje wiosne, wyszam do ogrodu i zauważyłam przebiśniegi, dopiero wyrastają.
Odwiedziła mnie koleżanka, stwierdziłam że krótki spacerek nam dobrze zrobi. Niemogę się doczekać wiosny, rolki, rowery i spacery... Ehh jeszcze trochę... Ten czas tak szybko leci. Wczoraj wychodząc na dwór ciągle nuciłam sobie piosenkę mojego autorstwa, przeważnie jak ma brzmieć. Dziś ciągle słucham Eda Sheeran jego piosenki są przepiękne. Jutro szkoła.. I znowu wokół mnie Ci ludzie, najbardziej ufam moim przyjaciółkom. Były, są i będą.. Dziękuje im za to.
Ostatnio rozmawiałam trochę z tatą na temat szkoły, chodzę do 2 gimnazjum i powoli muszę się zacząć zastanawiać.. Trudno mi, w szczególności nie chcę trafić do szkoły z kimś z aktualnego gimnazjum... Chce wszystko zacząć od nowa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz