Brrrrrr ta pogoda za oknem mnie dobija... Pięknie było i słonecznie a tu taka zmiana. Śnieg teraz to sypie okropnie. Wracając ze szkoły to szłam pod wiatr i ten śnieg taki ostry prosto w twarz. Zęby mnie trochę bolą bo wczoraj mi coś podciągneła w aparacie.. Pisaliśmy dziś kartkówkę z historii, boję się że dostanę 3 bardzo bym chciała żeby chociaż 4- bo na koniec roku chce z historii mieć tą 4 ewentualnie 5... Cały dzień nucę i nucę ONE WAY OR ANOTHER One direction :) Taka nuta na poprawienie humoru... Trochę sie dziś wystraszyłam bo mój idol zasłabł na koncercie i jest w szpitalu na obserwacji. Ciesze się że to nie było nic takiego poważnego i że czuje się lepiej :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz